wtorek, 3 lutego 2026

Lotnictwo AI 1/2026. Czas na czas

Okolice Nowego Roku skłaniają zwykle do refleksji nad upływającym czasem. Przemyślenia te w roku bieżącym spotęgował styczniowy numer miesięcznika Lotnictwo AI. Po raz kolejny uzmysłowił mi, jak wiele czasu już minęło od wydarzeń, które - jak mi się zdawało - miały miejsce całkiem niedawno, prawie wczoraj. Zwłaszcza trzecia część artykułu „Polskie lotnictwo wojskowe 1945-2025” pokazała ile czasu minęło, od kiedy wstąpiliśmy do NATO i jakie przemiany organizacyjne oraz sprzętowe zaszły w tym czasie. Jak daleką drogę przeszliśmy w zakresie modernizacji polskiego lotnictwa wojskowego. Trafnie upływ czasu pokazuje przypadająca w tym roku dwudziesta już rocznica przybycia do Polski samolotów F-16 Jastrząb. Jednak dla mnie bardziej symboliczne jest wycofanie z eksploatacji śmigłowców Kaman SH-2 Super Seasprite, których historię z szachownicami na kadłubie opisano w magazynie. Jak by nie było, jest to pierwszy statek powietrzny produkcji zachodniej, który wychodzi z uzbrojenia. I niewiele zmienia tu fakt, że były to maszyny używane. Analogiczny proces wycofania jest też mocno zaawansowany w przypadku naszych Herculesów. Podobnie na upływający czas otwiera oczy artykuł o polskim rejestrze statków powietrznych pokazując, że niemal co siódmy z nich wyprodukowany został ponad pól wieku temu. Do tej granicy nieuchronnie zbliżają się też, wydawałoby się nie takie stare Dromadery. Oczywiście wszystko to blednie wobec opisywanej w kolejnym artykule siedemdziesiątej rocznicy aktywnej służby bombowców B-52 w US Air Force, tylko dziesięć lat krótszej od całej historii powojennego lotnictwa.
I choć zapewne pojawią się uzasadnione glosy, ze wspomniany wyżej czas można było wykorzystać lepiej, to na pewno nie można powiedzieć, że czas ten został zmarnowany.

TOP 3
1. Polskie lotnictwo wojskowe 1945-2025. W trzeciej części artykułu, na dziesięciu stronach podsumowano ponad ćwierć wieku lotniczego aspektu obecności Polski w NATO. Zwięźle i na temat.
2. SH-2G Super Seasprite w Brygadzie Lotnictwa Marynarki Wojennej. Pożegnalny artykuł opisujący okres służby czwórki tych zgrabnych śmigłowców w Polsce. Sześć stron skondensowanej wiedzy, uzupełnionej nie tylko zdjęciami, ale też dwoma tabelami i zestawieniem danych technicznych oraz osiągów maszyny. Nie zapomniano też o rysunkach śmigłowca w pięciu rzutach.
3. W nawiązaniu do tematu wiodącego, tym razem na wyróżnienie zasługują zdjęcia na wewnętrznych stronach okładek, na których widzimy pary samolotów Su-22 i śmigłowców Mi-14. Są to statki powietrzne, które na dobre znikają z naszego nieba. Zdjęcia B. Bery i K. Tokunagi są tak samo świetne, jak prezentowane na nich samoloty. W erze powszechnego użycia ekranów, okazji do oglądania nowych, dobrych, aktualnych zdjęć na papierze jest coraz mniej. Szkoda, bo ich oglądanie daje mi dużo przyjemności. 
Zdjęcie na okładce też jest super. 


Powiązane wpisy:

Lotnictwo AI 12/2025. Nie wszyscy chcą być Youtoberami?
Lotnictwo AI 11/2025. Żywa legenda
Lotnictwo AI 10/2025. Zastanawiające milczenie
Lotnictwo AI 9/2025. Straszenie MiGiem
Lotnictwo AI 8/2025. Bomby dla Nobla
Lotnictwo AI 7/2025. Powolny zmierzch latających dysków
Lotnictwo AI 6/2025. Srebrny jubileusz najszlachetniejszych ze szlachetnych
Lotnictwo AI 5/2025. Antek wiecznie żywy5-antek-wiecznie-zywy.html
Lotnictwo AI 4/2025. Samolot „prezydencki”
Lotnictwo AI 3/2025. Samoloty pasażerskie – dynamiczna stagnacja
Lotnictwo AI 2/2025. Magia pierwszego razu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 12/2024. Tuba propagandowa pełna marketingowego bełkotu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 11/2024. Polska śmigłowcami stoi
Lotnictwo AI 10/2024. Staruszek Hercules, początki
Lotnictwo AI 9/2024. Polski przemysł lotniczo-kosmiczny – rozkwit czy agonia?
Lotnictwo AI 8/2024. Ciekawie, solidnie, atrakcyjnie?
Lotnictwo AI 7/2024. Niszowiec z kraju klonowego liścia
Lotnictwo AI 6/2024. Szerokokadłubowy Embraer
Lotnictwo AI 5/2024. Rok F-16 w Europie wschodniej
Lotnictwo AI 4/2024. Lotnicze dylematy Wuja Sama
Lotnictwo AI 3/2024. Stare i nowe Herculesy Trójkąta Weimarskiego
Lotnictwo AI 2/2024. Samoloty (roz)bojowe?
Lotnictwo AI 1/2024. Konkurencja i lobbing wśród magazynów lotniczych
Lotnictwo AI 12/2023. Historia coraz bardziej odległa, przyszłość coraz bardziej niepewna
Lotnictwo AI 11/2023. Podniebna artyleria
Lotnictwo AI 9/2023 – żółta kartka za bylejakość
Lotnictwo AI 8/2023 – odmitologizowanie Concordskiego
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 5,6/2023 – granice kryptoreklamy
Lotnictwo AI 4/2023 – PZL-130 Orlik – po co nam to było?
Lotnictwo AI 3/2023 – bylejakość Boeinga tuczy Airbusa
Lotnictwo AI 1/2023 – modernizacja po amerykańsku
Lotnictwo AI 12/2022 – numer wiele objaśniający
Lotnictwo AI 11/2022 – przekleństwo Jaskółki
Lotnictwo AI 10/2022 – szklane kule Airbusa i Boeinga
Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej
Lotnictwo AI 8/2022 – śmigłowiec, którego nie ma
Lotnictwo AI 7/2022 – spalone marzenie
Lotnictwo AI 6/2022 – drony po polsku
Lotnictwo AI 5/2022. Zbrojne niebo nad nami
Lotnictwo AI 4/2022. Aligator – historia upadku
Lotnictwo AI 3/2022 – powietrzni zwiadowcy duzi i mali
Lotnictwo AI 2/2022 – numer ostatni przedwojenny 
Lotnictwo AI 2/2023 – ładowniczy ze śmigiełkiem na czubku
Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej

poniedziałek, 26 stycznia 2026

Skrzydlata Polska ML 1/2026. Skrzydlaci zabójcy

Katastrofy i związane z nimi ofiary w ludziach towarzyszą lotnictwu od samego początku. I choć zabici i ranni w mniejszym lub większym stopniu związani są ze wszystkimi środkami lokomocji, to w przypadku samolotów wypadki i katastrofy są zwykle spektakularne, przez co stanowią pożywkę dla środków masowego przekazu. Co prawda z czysto ludzkiego punktu widzenia każda śmierć ma taki sam wymiar, to już ze społecznego, a na pewno massmedialnego już nie. Dobitnym przykładem są tu dwie kolejne katastrofy polskich pilotów demo teamów. Relatywizując kwestię ofiar katastrof lotniczych można podzielić je na trzy zasadnicze grupy:

1. członkowie personelu lotniczego,
2. pasażerowie samolotów i innych aparatów latających,
3. przypadkowe ofiary na ziemi czyli ludzie, którzy znaleźli się w niewłaściwym miejscu, o niewłaściwym czasie.
Miniony rok dostarczył dwóch dużych katastrof, które pociągnęły za sobą co najmniej trzydzieści osób zabitych na ziemi, a ponad osiemdziesiąt zostało rannych. Dwie ogromne tragedie.
W przypadku Dreamlinera Air India liczba ofiar w samolocie znacząco przekraczała liczbę zabitych na ziemi w stosunku 12,5: 1. W katastrofie MD-11F w Louisville proporcja wynosiła 3:7: 1 z przewagą ofiar na ziemi. Sucha statystyka nie oddaje dramatu każdej osoby i jej bliskich. W przypadku tych zabitych na ziemi boli jednak najbardziej. Nie byli związani zawodowo z lotnictwem. Nawet nie decydowali się na lot lub udział w pokazach lotniczych, co wiąże się ze świadomym podjęciem pewnego ryzyka. Jak pokazują artykuły ze styczniowego numeru SP, do przypadków katastrof lub wypadków związanych z utratą silnika w locie dochodzi od czasu do czasu, głównie w leciwych i mocno już wysłużonych samolotach cargo. Rozwój przewozów lotniczych, deficyt maszyn na rynku wtórnym oraz presja na wyniki ekonomiczne sprawiają, że katastrofa z Louisville za pewne nie będzie ostatnią tego typu.

TOP 3

1. Odpadające silniki. W swoim kolejnym ciekawym artykule M. Sigmund pokazuje, że  katastrofa MD-11F z Louisville nie była pierwszą tego typu. Podaje przykłady licznych zdarzeń, w których z różnych przyczyn od dużych samolotów odrzutowych odrywały się silniki. Czasem wszystko kończyło się szczęśliwie, czasem niestety nie.
2. 250. Samolot WizzAir. Jako jedna z wiodących na polskim rynku lotniczym linii niskokosztowych WizzAir stale rozwija i unowocześnia swoja flotę. Kamieniem milowym procesu jest wprowadzenie do służby maszyny nr 250. Jest to też okazja do przybliżenia historii, dnia dzisiejszego i najbliższych planów linii.
3. Dubai Airshow 2025. Wydarzenie, któremu obszerny materiał poświęcił każdy szanujący się magazyn lotniczy. Z opublikowanych w trzech polskich, które systematycznie czytam, najbardziej przypadł mi do gusty ten ze Skrzydlatej.
 

Powiązane wpisy:

Skrzydlata Polska ML 12/2025. Agrolotnictwo – cień dawnej świetności

Skrzydlata Polska ML 11/2025. Koniec epoki

Skrzydlata Polska ML 10/2025. Już dopiero
Skrzydlata Polska ML 9/2025. Krew i łzy
Skrzydlata Polska ML8/2025. Pierogarnia
Skrzydlata Polska ML7/2025. Innowacje, nowe podąża ścieżką starego?
Skrzydlata Polska ML 6/2025. Krytyczne spojrzenie na zachód
Skrzydlata Polska ML 5/2025. Władek nie wydurniaj się
Skrzydlata Polska ML 4/2025  Zdarzenie jak szóstka w Lotto
Skrzydlata Polska ML 3/2025. Elektryczna zadyszka
Skrzydlata Polska ML 2/2025. Skrzydlatej matematyczne problemy
Skrzydlata Polska ML 1/2025. Numer południowy
Skrzydlata Polska ML 12/2024. Roczek Fafika
Skrzydlata Polska ML 11/2024. Czekając na rewolucję
Skrzydlata Polska ML 10/2024. Lot na rynku
Skrzydlata Polska ML9/2024. Kawa nad K2
Skrzydlata Polska ML8/2024. Tani wypełniacz zamiast wspomnienia o ciekawym człowieku i jego osiągnięciach
Skrzydlata Polska ML7/2024. Odtwarzanie zDOLności
Skrzydlata Polska ML 6/2024. Obyś setki nie doczekał
Skrzydlata Polska ML 5/2024. Concorde, następne pokolenie?
Skrzydlata Polska ML 4/2024. Transportowe mrzonki
Skrzydlata Polska ML 3/2024.
Skrzydlata Polska ML 2/2024. Błędy duże, małe i malutkie
Skrzydlata Polska ML 1/2024. Jaki pierwszy numer, taki cały rok?
Skrzydlata Polska ML 12/2023. Samolot nie dla każdego
Skrzydlata Polska ML 11/2023 – pomysł na DOLa
Skrzydlata Polska ML 10/2023 – wodorowa nadzieja
Skrzydlata Polska ML 9/2023 – rozmyta przyszłość lotnictwa
Skrzydlata Polska ML 7/2023 – nam strzelać nie kazano
Skrzydlata Polska ML 6/2023 - wojsko w cywilu
Skrzydlata Polska ML 5/2023 – pożegnanie papugi
Skrzydlata Polska ML 4/2023 – politykierstwo ponad fakty, z lotnictwem w tle
Skrzydlata Polska ML 3/2023 – wojna odkryta
Skrzydlata Polska ML 2/2023 – pożegnania, pożegnania, pożegnania
Skrzydlata Polska 12/2022. Hypki na Papieża
Skrzydlata Polska 11/22 – od Raptora do „traktora”
Skrzydlata Polska 10/22 – Alicja w krainie prądu
Skrzydlata Polska 8/22 – Zamierające pokazy
Skrzydlata Polska 7/22 – pomiędzy rzeczywistością a fantazją
Skrzydlata Polska 6/22 – niskoemisyjna
Skrzydlata Polska 5/22 – helikopter z wyciągarką
Skrzydlata Polska 4/22 – wojna? Jaka wojna?
Skrzydlata Polska – magazyn sprzeczności 

 


poniedziałek, 19 stycznia 2026

Lotnictwo12/2025. Liga przepisywaczy

Odpowiednie podejście autora publikacji/artykułu do tematu jest warunkiem koniecznym sukcesu. Sukces ten może być rozumiany różnorako, jako: zadowolenie czytelników, poziom sprzedaży, opinie krytyków itp. Czasopisma takie jak Lotnictwo działające gdzieś na styku prasy popularnej, hobbystycznej oraz branżowej, w odróżnieniu od publikacji naukowych, posiadają względnie duża swobodę w doborze tematyki, sposobu prezentacji czy opracowania redakcyjnego materiałów. Głównym kryterium powinno tu być spełnienie oczekiwań czytelników, co przekłada się na pozycję rynkową czasopisma. Każdy czytelnik ma swoje preferencje i przyzwyczajenia i nikt nie jest w stanie sprostać wymaganiom wszystkich. Na ile i dla ilu sprosta
- zadecyduje rynek, konkretnie czytelnicy swoimi portfelami.
Dla mnie osobiście trudny do zaakceptowania jest sposób pisania, w którym znaczną część tekstu stanowią cytaty z innych źródeł. Jeśli są one głównie wsparciem tez i narracji artykułu to wszystko jest mniej lub bardziej O.K. Gorzej, gdy to cytaty stanowią podstawę materiału lub, co gorsza, to one kierują narracją i myślami autora. Taki tekst jest, jak dla mnie, mało wiarygodny i niezbyt przekonywujący. W końcu po to sięgam po niego, aby nie zagłębiać się w teksty źródłowe, lecz aby otrzymać przemyślaną kompilację, zwykle z jakąś tezą autora, która ze swej natury nie musi być obiektywną. I na to się godzę.
Wkurza mnie jednak coraz częstsze przepisywanie marketingowego bełkotu z materiałów prasowych korporacji czy wojska, zacierające barierę pomiędzy faktami, a sloganami reklamowymi, albo opieranie całego artykułu na cytatach słów prezesów czy generałów. Nie lepiej jest z przytaczaniem wspomnień i dokumentów, które znacznie łatwiej jest zacytować w dużych fragmentach niż omówić. Jest tak w wielu przypadkach, jak np. w artykule „Stanisław Skalski przeciwko Luftwaffe. Wrzesień 1939 r.”, opublikowanym w grudniowym numerze Lotnictwa, gdzie cytaty to prawie 60% tekstu. Różnorodność źródeł też pozostawia wiele do życzenia, gdyż cytaty z „Czarnych Krzyży nad Polską” bohatera tego artykułu to niemal 40% tekstu, który zajmuje tak około 1/8 objętości numeru. Widać, że Autor nie zadał sobie zbyt dużo trudu, i w opracowanie tekstu włożył niewiele wysiłku intelektualnego. W sumie nie wiem, czy jest to artykuł popularyzujący naszego Asa, czy opracowanie książki „Czarne Krzyże nad Polską” na potrzeby maturzystów.
 
 
TOP 3
1. Konferencja Lotnictwo Nowej Generacji 2025. Bardzo fajny materiał, w którym autorzy dzielą się wieloma ciekawymi informacjami pozyskanymi podczas konferencji. Ich wysoka wartość wynika z tego, że dotyczą one stanu bieżącego oraz planów na najbliższą przyszłość rodzimych sił powietrznych. Krótko, zwięźle i na temat.
2. Nowości rosyjskiego wojskowego przemysłu lotniczego. Pomimo ciągłego rozwoju przemysłu zbrojeniowego Rosji, jego potencjał eksportowy ulega stałej redukcji. Głównym powodem jest geopolityka, która drastycznie ogranicza grono państw chętnych do zakupu rosyjskiego uzbrojenia. Nie mniej ważne jest zaangażowanie w dostawy na rzecz rodzimej armii zużywającej ogromne zasoby podczas walk na Ukrainie. Trzecim powodem jest zacofanie techniczne rosyjskich systemów. Niedawne akcje w Wenezueli czy Iranie, o bezsilności wobec Ukrainy nie wspominając, bezlitośnie ujawniły ich niską skuteczność. Wobec takiego regresu bardzo istotna jest promocja. Nic więc dziwnego, że na Dubai Airshow pojawiło się wiele ciekawych eksponatów, w postaci samolotów, silników, radarów czy wyposażenia. Nie dziwi też miejsce prezentacji. Najciekawsze z pokazanych sprzętów opisano w artykule.
3. Ogień nad Lewantem. Kampania lotnicza w Syrii w 1941 r. Ciekawy materiał o raczej mało znanym u nas epizodzie II wojny światowej. Jest on tym bardziej interesujący, nawet intrygujący, że walki powietrzne toczyli ze sobą Anglicy i Francuzi Vichy.
 
Powiązane wpisy:

Lotnictwo 11/2025. Odrzutowce retro
Lotnictwo 10/2025. Czarne krzyże nad Polską
Lotnictwo 9/2025. Zguba na zgubę
Lotnictwo 7-8/2025. Mit podniebnych rycerzy
Lotnictwo 6/2025. Putina z Zełenskim nieformalny sojusz
Lotnictwo AI 5/2025. Antek wiecznie żywy5-antek-wiecznie-zywy.html
Lotnictwo AI 4/2025. Samolot „prezydencki”
Lotnictwo AI 3/2025. Samoloty pasażerskie – dynamiczna stagnacja
Lotnictwo AI 2/2025. Magia pierwszego razu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 12/2024. Tuba propagandowa pełna marketingowego bełkotu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 11/2024. Polska śmigłowcami stoi
Lotnictwo AI 10/2024. Staruszek Hercules, początki
Lotnictwo AI 9/2024. Polski przemysł lotniczo-kosmiczny – rozkwit czy agonia?
Lotnictwo AI 8/2024. Ciekawie, solidnie, atrakcyjnie?
Lotnictwo AI 7/2024. Niszowiec z kraju klonowego liścia
Lotnictwo AI 6/2024. Szerokokadłubowy Embraer
Lotnictwo AI 5/2024. Rok F-16 w Europie wschodniej
Lotnictwo AI 4/2024. Lotnicze dylematy Wuja Sama
Lotnictwo AI 3/2024. Stare i nowe Herculesy Trójkąta Weimarskiego
Lotnictwo AI 2/2024. Samoloty (roz)bojowe?
Lotnictwo AI 1/2024. Konkurencja i lobbing wśród magazynów lotniczych
Lotnictwo AI 12/2023. Historia coraz bardziej odległa, przyszłość coraz bardziej niepewna
Lotnictwo AI 11/2023. Podniebna artyleria
Lotnictwo AI 9/2023 – żółta kartka za bylejakość
Lotnictwo AI 8/2023 – odmitologizowanie Concordskiego
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 5,6/2023 – granice kryptoreklamy
Lotnictwo AI 4/2023 – PZL-130 Orlik – po co nam to było?
Lotnictwo AI 3/2023 – bylejakość Boeinga tuczy Airbusa
Lotnictwo AI 1/2023 – modernizacja po amerykańsku
Lotnictwo AI 12/2022 – numer wiele objaśniający
Lotnictwo AI 11/2022 – przekleństwo Jaskółki
Lotnictwo AI 10/2022 – szklane kule Airbusa i Boeinga
Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej
Lotnictwo AI 8/2022 – śmigłowiec, którego nie ma
Lotnictwo AI 7/2022 – spalone marzenie
Lotnictwo AI 6/2022 – drony po polsku
Lotnictwo AI 5/2022. Zbrojne niebo nad nami
Lotnictwo AI 4/2022. Aligator – historia upadku
Lotnictwo AI 3/2022 – powietrzni zwiadowcy duzi i mali
Lotnictwo AI 2/2022 – numer ostatni przedwojenny 
Lotnictwo 1/2022 -przyszłość nadejdzie szybciej niż nam się wydaje
Lotnictwo 12/2021 - rocznicowe dylematy
Lotnictwo 11/2021 – pierwszy wielki sukces Antonowa
Lotnictwo10/2021 – wiosenna wojenka 1939
Lotnictwo9/2021 – dzień dzisiejszy lotnictwa wojskowego RP
Lotnictwo6/2021 – Łukaszenka nie był pierwszy?
Lotnictwo5/2021 – szpiedzy 50+
Lotnictwo4/2021 – kwietniowa mozaika
Lotnictwo 3/2021 – magazyn gdybających dziennikarzy
Lotnictwo 2/2021 - dwie rosyjskie ikony (lotnictwa)
Lotnictwo 1/2021 - przyzwoity start
Lotnictwo 12/2020 - nowe stare samoloty
Lotnictwo 11/2020- nowe stare
Lotnictwo 10/2020 - numer delta
Lotnictwo 9/2020
Lotnictwo 8/2020 - znowu czarna owca w numerze
Lotnictwo 7/2020
Lotnictwo 6/2020 – pod znakiem latających olbrzymów
Lotnictwo 4-5/2020 - co z tym Lotnictwem? Lotnictwo 3/2020 - dno jest blisko
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?
Lotnictwo 12/2018, jakość czy jakoś? 
Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej
Lotnictwo AI 2/2023 – ładowniczy ze śmigiełkiem na czubku
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?
Lotnictwo 12/2018, jakość czy jakoś? 
Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej
Lotnictwo AI 2/2023 – ładowniczy ze śmigiełkiem na czubku
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?
 

niedziela, 11 stycznia 2026

Lotnictwo AI 12/2025. Nie wszyscy chcą być Youtoberami?

Kiedy opadł kurz medialnej wrzawy po katastrofie polskiego F-16 w Radomiu można nieco chłodniej i szerzej spojrzeć na udział samolotów wojskowych w pokazach lotniczych. Przyczynkiem do podjęcia tematu jest artykuł o Frecce Tricolori w ostatnim w roku 2025 numerze Lotnictwo AI. Pokazy lotnicze są tak stare, jak samo lotnictwo. Już od pierwszych wzlotów śmiałkowie pokazywali, że potrafią ujarzmić statek latający. Z czasem zaczęli pokazywać na co ich i ich samoloty stać, latając coraz szybciej i wykonując coraz bardziej złożone i niebezpieczne ewolucje. Powstało wiele grup, zwykle menadżer, pilot(ci) i mechanik(cy) którzy przemierzali kontynent europejski lub amerykański podobnie jak trupy cyrkowe, zarabiając na życie karkołomnymi ewolucjami. Potencjał działalności tego rodzaju szybko dostrzegli wojskowi, którzy upatrywali w lotniczych akrobatach nie tylko de,monstratorów możliwości sił powietrznych oraz ich sprzętu. Podstawowym celem było wzbudzenie zainteresowania, często pasji lotniczej, w młodych ludziach. To oni, jak to młodzi, żądni przygód, niebezpieczeństw, sławy i powodzenia u płci pięknej garneli się do lotnictwa. Było z kogo wybierać. Do dziś cel promocyjno-rekrutacyjny jest podstawą działalności wojskowych zespołów pokazowych, ich udziału w pokazach lotniczych lub/i organizacji tego typu imprez w bazach wojskowych. Cała otoczka i budowanie splendoru wokół lotników sprawia, że drzwi aeroklubów i szkół lotniczych szturmują tłumy rozmarzonych chłopaków i dziewczyn. No właśnie, czy nadal szturmują? Biorąc pod uwagę obecny rozwój lotnictwa wojskowego, o cywilnym nie wspominając, potrzeba szerokiej rzeszy zdrowych, wykształconych i gotowych na wiele wyrzeczeń ludzi. O ile pokazy lotnicze na zdrowie młodego pokolenia mają wpływ znikomy i raczej nie pozytywny, to z wykształceniem, a raczej chęcią do nauki może być lepiej. Najwięcej zdziałać można na polu chęci i determinacji. Jest to tym ważniejsze, że już małe dzieci w USA i Wielkiej Brytanii trzy razy częściej niż astronautami chcą zostać vlogerami lub youtuberami. U nas zapewne jest podobnie lub jeszcze gorzej, gdyż inaczej niż tam – zwłaszcza w USA – w naszej przestrzeni publicznej (muzea, pomniki, parki, szkoły, …) lotnictwo zajmuje miejsce raczej symboliczne. Symptomatyczne jest, że jak pokazują badania, dwóch na trzech młodych Polaków deklaruje, że nie zamierza w razie wojny bronić ojczyzny. Pozostaje mieć nadzieję, że świadomość podstawowej roli pokazów lotniczych pozwoli decydentom w mundurach i ministerialnych garniturach podejmować świadome i dalekosiężne decyzje odnośnie do organizacji pokazów lotniczych w Polsce i udziału naszych pilotów w imprezach poza granicami kraju. Oby chęć odsunięcia od siebie odpowiedzialności za ostatnie tragiczne wydarzenia nie przysłoniła im głównego celu organizacji pokazów lotniczych.

TOP 3

1. Frecce Tricolori. 65 lat włoskiej ikony lotnictwa. Pokazy Trójkolorowych strzał są ozdobą każdych pokazów lotniczych, na których występują. Są też magnesem przyciągającym na nie tłumy. Jestem przekonany, że ludzi urzeczonych pięknem ich pokazu jest zawsze więcej niż osób nim rozczarowanych. Pewnie z wyjątkiem jednego występu  w Niemczech sprzed prawie czterdziestu lat. Na ośmiu stronach artykułu, poza świetnymi zdjęciami, zamieszczono obszerny, nie gorszy od zdjęć tekst. Jest trochę o historii zespołu, jego czasach współczesnych oraz o planach na najbliższe lata, zwłaszcza o planowanej wymianie samolotów. W ciekawy sposób została opisana organizacja zespołu, jego aktualny skład oraz najciekawsze, można powiedzieć sztandarowe figury ich podniebnego baletu.
2. Udręki programu MC-21 i innych rosyjskich samolotów pasażerskich. Kolejny artykuł P. Butowskiego pokazujący problemy trapiące rosyjski przemysł lotniczy. Jako przemysł wysokiej technologii rozwijał się przez dekady korzystając ze wsparcia, a częściej gotowych rozwiązań zagranicznych. Funkcjonowanie tego układu uległo pogorszeniu po roku 2014, a zaostrzenie sankcji po lutym 2022 roku doprowadziło do jego załamania. Jak pokazano w artykule, król jest nagi, a przedstawiane przez urzędników i polityków kolejne terminy rozpoczęcia produkcji nowych, a właściwie starych zmodernizowanych, samolotów przesuwane są w coraz odleglejszy czas. Warto przeczytać by się dowiedzieć więcej oraz przekonać, że użyte przez Autora słowo „udręka” jest strzałem w dziesiątkę.
3. Wojsko Polskie wchodzi na orbitę. Krótki opis tego, co wzleciało w kosmos lub wkrótce wzleci i zasili naszą armię w tak potrzebne aktualne dane wywiadowcze. Co warte podkreślenia wdrażane rozwiązania dostarczają dużej autonomii w wyborze trybu i obszaru pracy satelitów. Co nie mniej ważne, wiele z rozwiązań posiada nalepkę „Made in Poland”.

 

Powiązane wpisy:


Lotnictwo AI 11/2025. Żywa legenda
Lotnictwo AI 10/2025. Zastanawiające milczenie

Lotnictwo AI 9/2025. Straszenie MiGiem

Lotnictwo AI 8/2025. Bomby dla Nobla

Lotnictwo AI 7/2025. Powolny zmierzch latających dysków
Lotnictwo AI 6/2025. Srebrny jubileusz najszlachetniejszych ze szlachetnych
Lotnictwo AI 5/2025. Antek wiecznie żywy5-antek-wiecznie-zywy.html
Lotnictwo AI 4/2025. Samolot „prezydencki”
Lotnictwo AI 3/2025. Samoloty pasażerskie – dynamiczna stagnacja
Lotnictwo AI 2/2025. Magia pierwszego razu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 12/2024. Tuba propagandowa pełna marketingowego bełkotu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 11/2024. Polska śmigłowcami stoi
Lotnictwo AI 10/2024. Staruszek Hercules, początki
Lotnictwo AI 9/2024. Polski przemysł lotniczo-kosmiczny – rozkwit czy agonia?
Lotnictwo AI 8/2024. Ciekawie, solidnie, atrakcyjnie?
Lotnictwo AI 7/2024. Niszowiec z kraju klonowego liścia
Lotnictwo AI 6/2024. Szerokokadłubowy Embraer
Lotnictwo AI 5/2024. Rok F-16 w Europie wschodniej
Lotnictwo AI 4/2024. Lotnicze dylematy Wuja Sama
Lotnictwo AI 3/2024. Stare i nowe Herculesy Trójkąta Weimarskiego
Lotnictwo AI 2/2024. Samoloty (roz)bojowe?
Lotnictwo AI 1/2024. Konkurencja i lobbing wśród magazynów lotniczych
Lotnictwo AI 12/2023. Historia coraz bardziej odległa, przyszłość coraz bardziej niepewna
Lotnictwo AI 11/2023. Podniebna artyleria
Lotnictwo AI 9/2023 – żółta kartka za bylejakość
Lotnictwo AI 8/2023 – odmitologizowanie Concordskiego
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 5,6/2023 – granice kryptoreklamy
Lotnictwo AI 4/2023 – PZL-130 Orlik – po co nam to było?
Lotnictwo AI 3/2023 – bylejakość Boeinga tuczy Airbusa
Lotnictwo AI 1/2023 – modernizacja po amerykańsku
Lotnictwo AI 12/2022 – numer wiele objaśniający
Lotnictwo AI 11/2022 – przekleństwo Jaskółki
Lotnictwo AI 10/2022 – szklane kule Airbusa i Boeinga
Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej
Lotnictwo AI 8/2022 – śmigłowiec, którego nie ma
Lotnictwo AI 7/2022 – spalone marzenie
Lotnictwo AI 6/2022 – drony po polsku
Lotnictwo AI 5/2022. Zbrojne niebo nad nami
Lotnictwo AI 4/2022. Aligator – historia upadku
Lotnictwo AI 3/2022 – powietrzni zwiadowcy duzi i mali
Lotnictwo AI 2/2022 – numer ostatni przedwojenny 
Lotnictwo AI 2/2023 – ładowniczy ze śmigiełkiem na czubku

Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej

niedziela, 4 stycznia 2026

Skrzydlata Polska ML 12/2025. Agrolotnictwo – cień dawnej świetności

„Cień dawnej świetności” zapożyczyłem z artykułu S. Majewskiego który pojawił się w ostatnim w tym roku numerze Skrzydlatej. Materiał stanowi nawiązanie do jubileuszowej konferencji „Od Poteza do Dromadera – 100 lat polskiego agrolotnictwa”, która odbyła się w dniach 20-22 X br. w Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w podpoznańskiej Szreniawie. Wraz z konferencją odbył się VI Zjazd Agrolotników. Dwa dni obrad, przedzielone zjazdem, obfitowały w ciekawe referaty i dyskusje. Pierwszy dzień poświęcony był w całości historii polskiego agrolotnictwa. Drugi koncentrował się na dniu dzisiejszym i przyszłości. Przyznam, że po konferencji pozostały mi mieszane uczucia. Z jednej strony polski przemysł lotniczy wykorzystał dobrą koniunkturę na agrolotnictwo w PGRach i kołchozach rozwijając masową produkcję Antków i Gawronów, co pozwoliło na opracowanie nowych samolotów agro. Tak powstał Dromader będący głęboką modernizacją amerykańskiego Trasha oraz nasz oryginalny Kruk. Nie można też zapomnieć o jedynym w swoim rodzaju Belfegorze, który po dzień dzisiejszy budzi liczne kontrowersje i wydaje się być niedoceniany, zwłaszcza w kontekście komfortu pracy pilota oraz jakości zabiegów agro. Ekspansja na rynki zagraniczne, szczególnie północnoafrykańskie, dostarczyła Polsce Ludowej cennych dewiz, za usługi, a z czasem też za sprzedane samoloty. Dla pilotów i pracowników obsługi, oczywiście tylko tych, którym władza ludowa pozwoliła na wyjazd, była to nie lada okazja do zarobienia znaczących jak na owe czasy pieniędzy, w dodatku po części w tak cennych wówczas dolarach. Poza ciężką i niebezpieczną pracą dostarczyła też wielu przygód i możliwości poznania świata niedostępnego wówczas dla przeciętnego Kowalskiego. Niestety czas obszedł się z branżą bezlitośnie. Upadek PGRów, kryzys gospodarczy i powolna utrata intratnych kontraktów, a z czasem nowe unijne regulacje doprowadziły do upadku. Gdyby nie ochrona lasów, agrolotnictwa w Polsce już dawno by nie było. Podobny los dotknął zakłady produkujące udane Dromadery i Kruki. Gdyby nie przejęcie przez zachodnie koncerny, już dawno by ich nie było. W tym czasie świat poszedł do przodu, a my zostaliśmy tylko ze wspomnieniami. Ciekawymi i barwnymi, ale tylko wspomnieniami. W niedalekiej przyszłości, gdy resursy Dromaderów dobiegną końca, a większość związanych a agrolotnictwem wspaniałych ludzi odleci w następny wymiar, pozostaną nam tylko ich wspomnienia, zdjęcia i nieliczne zachowane w muzeach lotnicze eksponaty. Fajnie, że są zapaleńcy, którzy nie tylko tworzą kolekcje historyczne tak wspaniałe jak ta szreniawska, ale podejmują też kroki, by przywrócić dawne maszyny niebu. Tu szczególnie cenne są wysiłki pana Henryka Wickiego i jego zespołu, aby przywrócić polskiemu niebu samolot PZL-106 Kruk. Co do przyszłości agrolotnictwa w Polsce, to jak wynika z dyskusji w trakcie konferencji, rysuje się ona raczej w barwach ciemnych, nawet bardzo ciemnych. Otwartym pozostaje pytanie, czy jest to tylko polska przypadłość czy ogólnoeuropejska norma. Po tym jakże interesującym spotkaniu pozostało jedynie zacytować klasyka:   

Daremne żale — próżny trud,
Bezsilne złorzeczenia!
Przeżytych kształtów żaden cud
Nie wróci do istnienia.
 
TOP 3
1. Ostatni polski Seasprite. Wraz z wycofaniem ostatniego lotnego SH-2G Super Seasprite z biało-czerwonymi szachownicami, po dwudziestu trzech latach polskie lotnictwo pokładowe przeszło do historii. Przyszłość pokaże czy się kiedyś odrodzi. Póki co mamy artykuł podsumowujący nie tylko lata służby tych zgrabnych śmigłowców, ale także okoliczności ich pozyskania. Osiem stron tekstu wraz z fajnymi zdjęciami, który się tej maszynie i związanym z nią ludziom należy.
2. Belgijskie F-35A dotarły do kraju. Tytuł mówi wiele, choć nie wszystko. Na sześciu stronach pokrótce opisano historię pozyskania nowych maszyn, szkolenia personelu oraz przebazowania maszyn na Stary Kontynent. Materiał szczególnie ciekawy w kontekście zbliżającego się przylotu pierwszych polskich Husarzy do kraju.
3. Dekada odzyskiwania Rakiet. W stałym dziale kosmicznym SP ML dyżurny autor, J. Kruk przedstawia krótką historię jednego z bardziej rewolucyjnych rozwiązań w historii lotów kosmicznych. W przypadku tym ważny jest nie tylko sukces innowacyjnej metody powrotu rakiet nośnych na ziemię dla ich ponownego użycia, ale i fakt, że technologię opracowały i z powodzeniem wdrożyły firmy prywatne. Dzięki temu osiągnięcie techniczne szybko przekute zostało w sukces komercyjny. Jednocześnie spowodowało ono znaczącą redukcję kosztów wynoszenia ładunków na niską orbitę, otwierając szerokie możliwości jej wykorzystania przez podmioty państwowe i prywatne. Z czasem nowe, udoskonalone i większe rakiety pozwolą na eksplorację dalszych rejonów Układu Słonecznego oraz budowę dużych, komercyjnych stacji orbitalnych. O tym, że obrana droga nie jest ślepą uliczką, jak wcześniej wahadłowce, świadczy boom na opracowanie podobnych rozwiązań w innych krajach, o czym także napisano w artykule.












Powiązane wpisy: 

Król Antek drugi, tytan polskiego agrolotnictwa
PZL-101 Gawron - samolot który zbudował polskie agrolotnictwo
Wiropłaty nad polami – helikopterowa partyzantka Made in Poland
PZL-101 Gawron – bez fajerwerków i bez wpadek
PZL M18 Dromader – mieszanka niedostatku i nadziei
Kukuruźnik samolot niezwykły
Skrzydlata Polska ML 11/2025. Koniec epoki

Skrzydlata Polska ML 10/2025. Już dopiero
Skrzydlata Polska ML 9/2025. Krew i łzy
Skrzydlata Polska ML8/2025. Pierogarnia
Skrzydlata Polska ML7/2025. Innowacje, nowe podąża ścieżką starego?
Skrzydlata Polska ML 6/2025. Krytyczne spojrzenie na zachód
Skrzydlata Polska ML 5/2025. Władek nie wydurniaj się
Skrzydlata Polska ML 4/2025  Zdarzenie jak szóstka w Lotto
Skrzydlata Polska ML 3/2025. Elektryczna zadyszka
Skrzydlata Polska ML 2/2025. Skrzydlatej matematyczne problemy
Skrzydlata Polska ML 1/2025. Numer południowy
Skrzydlata Polska ML 12/2024. Roczek Fafika
Skrzydlata Polska ML 11/2024. Czekając na rewolucję
Skrzydlata Polska ML 10/2024. Lot na rynku
Skrzydlata Polska ML9/2024. Kawa nad K2
Skrzydlata Polska ML8/2024. Tani wypełniacz zamiast wspomnienia o ciekawym człowieku i jego osiągnięciach
Skrzydlata Polska ML7/2024. Odtwarzanie zDOLności
Skrzydlata Polska ML 6/2024. Obyś setki nie doczekał
Skrzydlata Polska ML 5/2024. Concorde, następne pokolenie?
Skrzydlata Polska ML 4/2024. Transportowe mrzonki
Skrzydlata Polska ML 3/2024.
Skrzydlata Polska ML 2/2024. Błędy duże, małe i malutkie
Skrzydlata Polska ML 1/2024. Jaki pierwszy numer, taki cały rok?
Skrzydlata Polska ML 12/2023. Samolot nie dla każdego
Skrzydlata Polska ML 11/2023 – pomysł na DOLa
Skrzydlata Polska ML 10/2023 – wodorowa nadzieja
Skrzydlata Polska ML 9/2023 – rozmyta przyszłość lotnictwa
Skrzydlata Polska ML 7/2023 – nam strzelać nie kazano
Skrzydlata Polska ML 6/2023 - wojsko w cywilu
Skrzydlata Polska ML 5/2023 – pożegnanie papugi
Skrzydlata Polska ML 4/2023 – politykierstwo ponad fakty, z lotnictwem w tle
Skrzydlata Polska ML 3/2023 – wojna odkryta
Skrzydlata Polska ML 2/2023 – pożegnania, pożegnania, pożegnania
Skrzydlata Polska 12/2022. Hypki na Papieża
Skrzydlata Polska 11/22 – od Raptora do „traktora”
Skrzydlata Polska 10/22 – Alicja w krainie prądu
Skrzydlata Polska 8/22 – Zamierające pokazy
Skrzydlata Polska 7/22 – pomiędzy rzeczywistością a fantazją
Skrzydlata Polska 6/22 – niskoemisyjna
Skrzydlata Polska 5/22 – helikopter z wyciągarką
Skrzydlata Polska 4/22 – wojna? Jaka wojna?
Skrzydlata Polska – magazyn sprzeczności