wtorek, 1 kwietnia 2025

Skrzydlata Polska ML 3/2025. Elektryczna zadyszka

W komentarzu redakcyjnym p. Tomasz Hypki porusza tym razem problem napędu elektrycznego w lotnictwie, odważnie pytając, czy jest on ślepą uliczką. Odważnie, bo używa języka wykluczenia, ocierającego się o język nienawiści, nazywając samochody o napędzie spalinowym normalnymi. W niektórych umysłach może to zrodzić pytanie, jakimi są wiec te elektryczne, o ich użytkownikach nie wspominając. Mając na uwadze wydarzenia w USA pytanie to wydaje się nie być całkiem bezzasadnym.
Pan Redaktor trafnie podsumowuje i ocenia dotychczasowe postępy w elektryfikacji lotnictwa, które na razie przypominają postępy w elektryfikacji wsi radzieckich tak sto lat temu. Tak na poważnie, wydarzenia ostatnich miesięcy pokazują wyraźnie, że optymistyczne zapatrywania co do napędu elektrycznego napotkały na poważne bariery, technologiczne, ekonomiczne i formalno-prawne. W największym skrócie można stwierdzić, że nawet największy ekoentuzjazm w połączeniu z najsurowszymi regulacjami prawnymi nie jest w stanie zmienić praw fizyki. Tak się nie da. Najpoważniejszym ograniczeniem jest wciąż niska gęstość energii gromadzonej w bateriach, w porywach do 400 Wh/kg, co dla tak energochłonnego wehikułu jak samolot jest wartością dalece niewystarczającą. Co prawda  wystarcza to dla małych samolotów szkolnych, co potwierdza sukces tego typu maszyn słoweńskiego Pipistela, ostatnio przejętego przez Textrona. W kategorii maszyn nieco większych duże nadzieje wzbudził pierwszy lot zgrabnego samolociku dla dziewięciu pasażerów jakim jest Eviation Alice. Po pierwszym locie przed ponad dwoma laty nastała długa cisza, zakończona oświadczeniem o wstrzymaniu dalszych prac na Alice. Wygląda na to, że z dzisiejszymi bateriami Alicja jest „zbyt obszerna” by zmieścić się w króliczej norze. Z większymi maszynami jest jeszcze trudniej, gdyż ich zapotrzebowanie na energię jest jeszcze większe, co obciąża potencjalną maszynę tonami energetycznego balastu, którego masa, w odróżnieniu od paliwa chemicznego, przez cały lot nie ulega zmniejszeniu. Nawet gdyby nastąpił przełom w pojemności baterii, to kwestie bezpieczeństwa, zwłaszcza uwolnienia energii w przypadku awarii lub rozbicia się samolotu, będą stanowiły barierę bardzo, bardzo trudną do pokonania.
Wydaje się, że jedyną rozsądną na dzień dzisiejszy alternatywą jest konwersja „zielonej” energii elektrycznej w chemiczną zgromadzoną w wodorze. Tu technologia posuwa się szybko do przodu. Zarówno w odpowiednim dla małych maszyn napędzie ogniwo wodorowe/silnik elektryczny/śmigło, jak i klasycznych silników odrzutowych napędzanych wodorem jako paliwem chemicznym. Dla dużych, szybkich maszyn alternatywa elektryczna praktycznie nie istnieje, bo istnieć nie może. Technologia wodorowa osiąga dojrzałość pozwalającą na praktyczne zastosowanie w lotnictwie, potrzeba tylko więcej determinacji i pieniędzy. Jednak jednym z hamulców jest, i chyba będzie, strach. Wielu z nas pamięta z lekcji chemii mieszaninę piorunującą tlenu i wodoru, o fajerwerkach w trakcie pożaru Hindenburga nie wspominając.
 
 
TOP 3
1 Ostrzeżenia z przeszłości. W nawiązaniu do niedawnego zestrzelenia Azerskiego Embraera przez Rosjan Marcin Sigmund przypomina wcześniejsze tego typu wydarzenia. Było ich nie mało, na pewno za dużo, a liczba ofiar jest zatrważająca: B777 Malaysia Airlines, 2020 (298
U); A300 Iran Air, 1988 (290U); B737 Ukraine International Airlines, 2020 (178U); Tu-134 Aerofłot, 1962 (84U); Tu-154 Sibir, 2001 (78U). Niemal tysiąc osób. A to nie są wszystkie zdarzenia, tylko te najtragiczniejsze, "tylko" te które były działem obrony przeciwlotniczej.
2. AeroIndia 2025. Materiał z dużej imprezy biznesowo-propagandowej mającej miejsce w jednym z najszybciej rozwijających się, także pod względem technologicznym i militarnym państwie. Jeżeli do tego dodać, że jest to miejsce najintensywniejszej konkurencji pomiędzy producentami z Ameryki, Rosji i Europy oraz wielobiegunową politykę zakupów uzbrojenia przez Indie robi się bardzo ciekawie, czasami pikantnie. Wydarzeniem medialnym salonu był niewątpliwie jednoczesny udział w imprezie amerykańskiego F-35A i rosyjskiego Su-57E.
3. Franken-Lightning. Materiał B. Głowackiego o ciekawym epizodzie w historii programu F-35, jakim było skompletowanie jednej maszyny z dwóch powypadkowych. W tym kontekście wybór przez nasze siły powietrzne samolotu F-35 wygląda na głęboko przemyślany. Może skorzystamy z doświadczeń rodzimej branży motoryzacyjnej.
 
 
Powiązane wpisy: 

Skrzydlata Polska ML 2/2025. Skrzydlatej matematyczne problemy

Skrzydlata Polska ML 1/2025. Numer południowy
Skrzydlata Polska ML 12/2024. Roczek Fafika
Skrzydlata Polska ML 11/2024. Czekając na rewolucję
Skrzydlata Polska ML 10/2024. Lot na rynku
Skrzydlata Polska ML9/2024. Kawa nad K2
Skrzydlata Polska ML8/2024. Tani wypełniacz zamiast wspomnienia o ciekawym człowieku i jego osiągnięciach
Skrzydlata Polska ML7/2024. Odtwarzanie zDOLności
Skrzydlata Polska ML 6/2024. Obyś setki nie doczekał
Skrzydlata Polska ML 5/2024. Concorde, następne pokolenie?
Skrzydlata Polska ML 4/2024. Transportowe mrzonki
Skrzydlata Polska ML 3/2024.
Skrzydlata Polska ML 2/2024. Błędy duże, małe i malutkie
Skrzydlata Polska ML 1/2024. Jaki pierwszy numer, taki cały rok?
Skrzydlata Polska ML 12/2023. Samolot nie dla każdego
Skrzydlata Polska ML 11/2023 – pomysł na DOLa
Skrzydlata Polska ML 10/2023 – wodorowa nadzieja
Skrzydlata Polska ML 9/2023 – rozmyta przyszłość lotnictwa
Skrzydlata Polska ML 7/2023 – nam strzelać nie kazano
Skrzydlata Polska ML 6/2023 - wojsko w cywilu
Skrzydlata Polska ML 5/2023 – pożegnanie papugi
Skrzydlata Polska ML 4/2023 – politykierstwo ponad fakty, z lotnictwem w tle
Skrzydlata Polska ML 3/2023 – wojna odkryta
Skrzydlata Polska ML 2/2023 – pożegnania, pożegnania, pożegnania
Skrzydlata Polska 12/2022. Hypki na Papieża
Skrzydlata Polska 11/22 – od Raptora do „traktora”
Skrzydlata Polska 10/22 – Alicja w krainie prądu
Skrzydlata Polska 8/22 – Zamierające pokazy
Skrzydlata Polska 7/22 – pomiędzy rzeczywistością a fantazją
Skrzydlata Polska 6/22 – niskoemisyjna
Skrzydlata Polska 5/22 – helikopter z wyciągarką
Skrzydlata Polska 4/22 – wojna? Jaka wojna?
Skrzydlata Polska – magazyn sprzeczności