poniedziałek, 13 kwietnia 2020

AEROMAX.pl. SP-fotorejestr - początek cyklu

Tak się złożyło, że z nowego cyklu "SP- fotorejestr", w ramach numerów specjalnych AEROMAX.pl dotarł do mnie najpierw drugi numer " S13. Polskie Statki Powietrzne. SP-fotorejestr 1949-53". I to w jego opisie zawarłem moje wrażenia.

Nieco później otrzymałem oba zeszyty wcześniejszego numeru S12, pierwszego z nowego cyklu. Pierwszego i zarazem najtrudniejszego, gdyż opisującego początkowe lata powojenne 1945-1948. Lata, dla których dostępnego jest najmniej materiału, zarówno w postaci dokumentów, jak i zdjęć. Nic więc dziwnego, że w pierwszej części opisującej okres od zarejestrowania pierwszego samolotu (Li-2P SP-LAM, 14 XII 1945) do września 1947, w przypadku 56 samolotów Po-2 nie ma zdjęć, a jedynie rysunki. W późniejszym czasie prezentowanym w drugim zeszycie materiał fotograficzny jest juz znacznie bogatszy, tylko w jednym przypadku potrzebny był rysunek. Najciekawsze zdjęcia są jednakże zamieszczone w pierwszej części obu zeszytów gdzie ilustruję tekst wprowadzający. Opisano w nim trudne początki polskiego lotnictwa cywilnego i Polskiego Rejestru Statków Powietrznych, jako spisu w sposób bardzo sformalizowany zbiera(ł) dane dotyczące umieszczanych w nim samolotów, z czasem także szybowców, śmigłowców i innych statków powietrznych. Bez tekstu wprowadzającego zamieszczenie rejestru w przyjętej formie:

 - numer rejestru,

- znaki rejestracyjne,

- typ ,

- nr fabryczny,

- datę produkcji (tylko rok),

- wytwórnię,

- datę wprowadzenia (do rejestru),

- datę wykreślenia,

- podstawowe fakty z historii maszyny, zwykle jedno, dwa zdania.

- zdjęcie prezentowanego egzemplarza,

pozostałoby suchym dokumentem, oczywiście ciekawym, zawierającym wiele danych, ale tylko dokumentem. Bogato ilustrowany opis sytuacji i procesów zachodzących w tym czasie w lotnictwie cywilnym pozwala szerzej spojrzeć na prezentowane dane. Trafnie dobrany materiał fotograficzny pozwala po części poczuć i lepiej zrozumieć atmosferę tamtych, jakże trudnych lat. Co ważne pokazuje nie tylko samoloty, lecz także zajmujących się nimi, zwykle anonimowych ludzi. W pierwszym numerze znajdziemy krótkie wprowadzenie autorstwa Andrzeja Glassa, osoby chyba jak nikt inny związanej przez długie dekady z naszym lotnictwem spod znaku SP-.

Drugi zeszyt rozpoczyna krótka notatka biograficzna o Tonym Morrisie, Autorze tekstów wprowadzających, a przede wszystkim wielkim miłośniku lotnictwa, w szczególności polskiego, którego pasja, dociekliwość, upór i konsekwencja w sposób decydujący przyczyniły sie do powstania omawianego cyklu. Jak dobrze, że tak wspaniali, pozytywnie zakręceni ludzie są lub w wielu przypadkach już byli wśród nas. Jak wspaniale, że ta wielka praca nie spoczęła gdzieś w zakurzonej szufladzie lub zawieruszyła się gdzieś w cieniu przeszłości, lecz może cieszyć i wzbogacać wiedzę kolejnych pokoleń sympatyków polskiego lotnictwa.

Powiązane wpisy:

Aeromax.pl-magazyn na jeden wieczór

Aeromax.pl-10/100

Aeromax.pl-11. W odwrocie

Aeromax.pl-12. Pomiędzy jakością a ilością

Aeromax.pl-13. Trzynastka nie musi być pechowa

Aeromax.pl-14. Na dobrym kursie

Aeromax.pl-15. Magazyn cienki - za cienki

 Aeromax.pl-numer specjalny S1- nowa seria

Aeromax.pl. S2 i S3-seria specjalna się rozpędza

Aeromax.pl – specjalna seria numerów specjalnych

Aeromax.pl - Su-20 w numerze specjalnym






 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz