niedziela, 23 lutego 2020

Lim-6 - polski fiat

W powojennej historii polskiego przemysłu lotniczego produkowany był tylko jeden samolot bojowy. MiG-15, bo o nim mowa, okazał się samolotem bardzo udanym, podatnym na liczne modyfikacje, które znalazły odzwierciedlanie w produkcji seryjnej. Samolot ten zrewolucjonizował lotnictwo myśliwskie ZSRR i państw sojuszniczych, na serio wprowadzając je w erę napędu odrzutowego. W Polsce dzięki licencji stanowił rewolucję w przemyśle lotniczym, wprowadzając do niego nowoczesne technologie i metody produkcji zaawansowanych, jak na owe czasy, płatowców, silników odrzutowych i osprzętu. Większego skoku technologicznego w przemyśle lotniczym nie było. W kolejnych wersjach zmieniono skrzydło, zmodyfikowano napęd, który uzupełniono o dopalacz, a także zabudowano radiolokator. Produkcja samolotów Lim-1. 2 i 5 przebiegała szybko, zapewniając sprzęt dynamicznie rozbudowującemu się lotnictwu Polski ludowej. Wraz z zastępowaniem w lotnictwie myśliwskim najstarszych limów nowszymi wersjami lub nowymi, naddźwiękowymi konstrukcjami Mikojana i Guriewicza, starsze samoloty Lim-1 i 2 przesuwano do wsparcia wojsk lądowych. Pomimo silnego uzbrojenia lufowego, samolot miał zbyt mały zasięg, aby w pełni wypełniać stawiane przed nim zadania. Poza tym skrzydła miały tylko dwa węzły podwieszeń, standardowo przenoszące podwieszane zbiorniki paliwa, bez których zasięg był jeszcze mniejszy. Nie bardzo było więc gdzie podwieszać bomby lub zasobniki z rakietami niekierowanymi. Do tego wskazywano na konieczność poprawy parametrów startu i lądowania, z możliwością operowani z lotnisk gruntowych włącznie. W Polsce podjęto się zmian zmierzających do spełnienia stawianych wymagań. Niepowodzeniem skończyło się jednak wprowadzenie tzw. owiewkozbiorników przed krawędzią natarcia płatów, w których mieściły się dodatkowe zbiorniki paliwa oraz zdwojone koła podwozia głównego. Podobnie nieefektywne okazały się rakietowe przyspieszacze startowe i nadmuch powietrza na klapy. 
Egzamin zdał natomiast spadochron hamujący oraz dodatkowe belki na uzbrojenie w przykadłubowej części płata. W sumie otrzymano prosty, ekonomiczny i skuteczny samolot wsparcia pola walki będący odpowiednikiem włoskiego Fiata G.91 w Układzie Warszawskim.
Złożony proces dochodzenia do ostatecznej konfiguracji, jaką przedstawiały samoloty Lim-6 i Lim-6 bis opisany został na czternastu pierwszych stronach 27 tomiku serii Samoloty wojska polskiego autorstwa duetu Fiszer-Gruszczyński. Dalej znajdziemy trzydzieści stron historii użytkowania samolotów Lim-5M oraz Lim-6. Temat podzielono na dwa okresy, lata sześćdziesiąte - okres poszukiwania najlepszego rozwiązania kwestii samolotu wsparcia oraz lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte - okres stabilnej służby do czasu zastąpienia Limów-6 przez nowocześniejsze, cięższe, bardziej złożone i droższe samoloty Su-22. W tomiku zawarto też opis konstrukcji samolotu oraz dwa "dodatki". Pierwszy to materiał o WZL-2 w Bydgoszczy. Drugi przybliża sylwetkę generała Frey-Bieleckiego, bardzo ciekawej postaci, która wniosła bardzo ważny wkład w kształtowanie sił powietrznych PRLu.
Od strony technicznej wystąpił mały problem z kolorowymi rysunkami samolotu na stronach 2 i 3 okładki. Wydają się być stanowczo zbyt blade. W opisie technicznym znalazł się dziwoląg "Dolną część kadłuba, wzdłuż symetrii osi płatowca ...", str. 57. Pomylono też wartości pułapu, ten z dopalaczem powinien być większy, str. 59.
Ogólnie bardzo ciekawa, dobrze opowiedziana historia najbardziej polskiego samolotu bojowego po II wojnie światowej. 

Fiszer M., Gruszczyński J.
100 lat polskich skrzydeł
Tomik 27, Lim-6
Edipresse Polska S.A.
64 strony, w miękkiej oprawie.
Liczne zdjęcia.

powiązane wpisy:


100 lps t.1 F-16
100 lps t.2 PZL-23
100 lps t.3 Mi-24
100 lps t.4 PZL-7
100 lps t.5 MiG-29
100 lps t.6 PZL-37
100 lps t.7 PZL-11
100 lps t.8 MiG-21
100 lps t.10 Mi-8
100 lps t.12 CASA C-295M
100 lps t.13 Su-22
100 lps t.15 PZL-130
100 lps t.17 C-130
100 lps t.18 MiG-15 
100 lps t.20 Su-7
100 lps t.21 Mi-14
100 lps t.24 Leonardo M-346 Bielik
100 lps t.26 Jak-23
100 lps t.29 TS-11 Iskra
100 lps t. 30 MiG-17
100 lps t. 32 Ił-28
100 lps t. 33 MiG-19
100 lps t. 37 I-22 Iryda - polska(bez)nadzieja
100 lps t. 40 SM-1 - prekursor
100 lps t. 41 MiG-23 - niedoceniony
100 lps t. 43 Mi-2 - Czajnik do wszystkiego
100 lps t. 45 TS-8 Bies - najbardziej polski 
100 lps t. 48 An-2 - ulubiony pterodaktyl
100 lps t. 49 PZL W-3 Sokół - śmigłowiec do wszystkiego
100 lps t. 50 An-26 - dobry samolot
100 lps t. 51 Black Hawk - śmigłowiec symbol
100 lps t. 52 Su-20 – typ przejściowy
100 lps t. 54 Ił-14 – lepsza kiła niż skok z Iła
100 lps t. 55 SH-2G Seasprite – polskie lotnictwo pokładowe w całej okazałości
100 lps t. 57 An-28/M28 - gorzki sukces
100 lps t. 59 i 62 Jak-11 i Jak-18 - samoloty szkolno-treningowe Jakowlewa
100 lps t. 63 SW-4 - marketingowa porażka do kwadratu
100 lps t. 66 Jak-12 - samolot prawdziwie wielozadaniowy

100 pls t. 69. SBLim-2Art - ostatni Mohikanin

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz