czwartek, 27 grudnia 2018

Lotnictwo AI 12/2018 - polska języka - trudna języka


Ostatni w tym roku numer Lotnictwa AI przynosi jak zwykle wiele ciekawych artykułów oraz wiele aktualnych wiadomości ze świata lotnictwa i kosmonautyki.











Mój Top 5 numeru to:
1. "30 lat Antonowa An-225 Mrija". Artykuł podsumowujący historię tego kultowego olbrzyma.
2. "Nowe wersje Su-34". Piotr Butowski jak zwykle interesująco opisuje aktualny stan programu bombowca frontowego Federacji Rosyjskiej.
3. "Najważniejsi są ludzie". Wywiad z płk. Rościsławem Stepaniukiem, którego nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. Krótki cytat: "W przededniu 10 rocznicy mojego lądowania na samolocie F-16 w Polsce otrzymałem decyzję o zwolnieniu z zajmowanego stanowiska bez podania przyczyny".
4. "Mitsubishi Heaway Industries". Historia wiodącej japońskiej wytwórni lotniczej.
5. "Airshow China 2018".

Rynek wydawnictw papierowych staje się rynkiem coraz trudniejszym, dlatego dziwi, że redakcja Lotnictwa AI przykłada coraz mniejszą wagę do starannego opracowania tekstów.
Kolejny raz widać w magazynie rozdźwięk pomiędzy jakością artykułów "starych" autorów, jak L.A. Wieliczko, a "młodymi", jak K. Kuska, P. Henski i inni. Do pierwszej grupy wydaje się dołączać T. Szlagor, którego artykuł "Boulton Paul Defiant", pomimo że nie znalazł się w moim Top 5, co do warsztatu nie budzi zastrzeżeń.
Jest jednak grupa autorów, która nie dość, że ma braki warsztatowe to jeszcze wykazuje się niedbałym opracowaniem tekstów, także pod względem językowym.
Najpierw błąd merytoryczny, który P. Henski od dłuższego czasu powtarza z uporem godnym lepszej sprawy. Chodzi o niedostrzeganą przez niego różnicę pomiędzy wyciągarką a wciągarką. Śmigłowce Black Hawk w Jego artykule wyposażone są we wyciągarki. Do tego podwieszane zbiorniki nie są dodatkowymi, a zapasowymi. Podobnie produkcja wielkoseryjna jest "wielkoliczbową", a niskoseryjna "niskoliczbową". Pozostając przy Jego artykule warto wskazać kilka błędów językowych: "cztery nosze", "wspomagającą lotu w nocy", "Dedykowana wersja zbudowana dla 160th SOAR(A) MH-60K został zbudowany".
Z kolei w artykule K. Kuski "Program F-35 w Izraelu" wątpliwości budzi liczba samolotów będących w gotowości operacyjnej 6 grudnia 2017 roku. W tekście jest ich dziewięć, podczas gdy w podpisie do zdjęcia na str. 36 tylko pięć! I dalej: "... dotychczasowe zakupy F-16 i F-15 posiadały bardzo dużo komponentów lokalnych".
Jednak palma pierwszeństwa w niestaranności językowej należy się artykułowi "Salon uzbrojenia morskiego Euronaval 2018", którego autorem jest A. Nitka. Poza błędami typu wiropłat Guimbal Capri G2, "radar laserowy" czy niekonsekwentnym zapisem raz Airbus 320neo, obok zaś Airbus A320 MPA, jest dużo błędów gramatycznych typu: ".. . dla wszystkich rodzajach francuskich sił zbrojnych", "... będą z pokładów nowych fregaty rakietowych...", "... specjalizująca się w produkcji kompaktowych reaktorach jądrowych" itp.
Kilka błędów gramatycznych znalazło sie także w innych miejscach, co nienajlepiej świadczy o staranności prac redakcji, w szczególności korektora, którym jest S. Kutnik.
W zaistniałej sytuacji pozostaje mi życzyć zarówno Redakcji, jak i nam czytelnikom, aby w Nowym Roku 2019 poziom redakcyjny, w sumie fajnego magazynu, uległ znaczącej poprawie. 
Trzymam kciuki.


Powiązane wpisy:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz