niedziela, 28 grudnia 2025

Lotnictwo 11/2025. Odrzutowce retro

Choć myśliwce odrzutowe pojawiły się w służbie pod koniec drugiej wojny światowej, to ich w niej udział miał charakter raczej epizodu niż przełomu. Bardzo osłabione lotnictwo Niemiec hitlerowskich miało ich zbyt mało, by mogły skutecznie stawić czoła lotniczej potędze Aliantów. Tym ostatnim, wobec niekwestionowanej dominacji w powietrzu, nie specjalnie spieszyło się z wprowadzaniem tak rewolucyjnej nowinki technicznej. Dopiero wojna w Korei stała się polem walk powietrznych zdominowanych przez odrzutowce. Z drugiej strony była to wojna, w której wyraźnie zarysował się kres klasycznych manewrowych walk powietrznych, które stanowiły jądro mitu podniebnych rycerzy. Rosnące szybkości, spadająca zwrotność skośnoskrzydłych ptaków bez śmigieł, a z czasem wprowadzenie radarów i rakiet kierowanych coraz mocniej oddzielały ludzi zamkniętych w ciasnych, hermetyzowanych kabinach odrzutowców od klasycznej romantyki latania. Proces ten, wraz z rozwojem samolotów bojowych, trwa zresztą po dzień dzisiejszy zamieniając stopniowo pilotów myśliwców (dziś częściej samolotów wielozadaniowych) w najwyższej klasy, ale rzemieślników.
Kilka epizodów tego procesu znalazło swoje miejsce na łamach listopadowego numeru magazynu Lotnictwo.
 
TOP 3
1. Pierwsza krew nad Koreą. 75 lat podniebnych pojedynków odrzutowców. We wspomnianym wyżej artykule Sz. Tetera opisuje meandry pierwszych pojedynków oraz pierwszych zwycięstw w potyczkach odrzutowiec-odrzutowiec. Jak to zwykle w podsumowaniu walk powietrznych bywa, palma pierwszeństwa zależy od tego, kto daną historię opisuje. Autor przedstawia punkt widzenia obu stron, czym próbuje przybliżyć czytelnika do prawdziwego przebiegu wydarzeń. Przybliżonego, bo dokładnego zapewne nie poznamy nigdy.
2. North American FJ (F-1) Fury. W drugiej części artykułu opisano historię skośnoskrzydłych, morskich wersji myśliwca Sabre. Pokazano jak w sumie drugorzędne modyfikacje przekształciły myśliwiec lądowy w udany samolot pokładowy. Jak to L. A. Wieliczko ma w zwyczaju, opowieść jest zrozumiała, a jednocześnie profesjonalna.
3. 62 lata służby indyjskich myśliwców MiG-21. To też już historia. Jak wszystkie opisywane przeze mnie miesięczniki, także Lotnictwo odnotowało przejście na zasłużoną emeryturę indyjskich Fishbedów. Obszerny artykuł opisuje długie lata służby kolejnych generacji tych maszyn, w tym ich bojowego użycia. Sporo miejsca poświęcono też modernizacji maszyn do standardu Bison – najbardziej zaawansowanej wersji seryjnej legendarnego myśliwca. Nie pominięto też ciemniejszej strony służby, czyli utraty niemal połowy maszyn w wypadkach i katastrofach.


Powiązane wpisy:

Lotnictwo 10/2025. Czarne krzyże nad Polską

Lotnictwo 9/2025. Zguba na zgubę
Lotnictwo 7-8/2025. Mit podniebnych rycerzy
Lotnictwo 6/2025. Putina z Zełenskim nieformalny sojusz

Lotnictwo 1/2022 -przyszłość nadejdzie szybciej niż nam się wydaje
Lotnictwo 12/2021 - rocznicowe dylematy
Lotnictwo 11/2021 – pierwszy wielki sukces Antonowa
Lotnictwo10/2021 – wiosenna wojenka 1939
Lotnictwo9/2021 – dzień dzisiejszy lotnictwa wojskowego RP
Lotnictwo6/2021 – Łukaszenka nie był pierwszy?
Lotnictwo5/2021 – szpiedzy 50+
Lotnictwo4/2021 – kwietniowa mozaika
Lotnictwo 3/2021 – magazyn gdybających dziennikarzy
Lotnictwo 2/2021 - dwie rosyjskie ikony (lotnictwa)
Lotnictwo 1/2021 - przyzwoity start
Lotnictwo 12/2020 - nowe stare samoloty
Lotnictwo 11/2020- nowe stare
Lotnictwo 10/2020 - numer delta
Lotnictwo 9/2020
Lotnictwo 8/2020 - znowu czarna owca w numerze
Lotnictwo 7/2020
Lotnictwo 6/2020 – pod znakiem latających olbrzymów
Lotnictwo 4-5/2020 - co z tym Lotnictwem? Lotnictwo 3/2020 - dno jest blisko
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?
Lotnictwo 12/2018, jakość czy jakoś? 
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?
Lotnictwo 12/2018, jakość czy jakoś? 
Lotnictwo 2/2020-- ciekawie, choć nadal z dodatkiem bylejakości
Lotnictwo 12/2019 - sinusoida
Lotnictwo 10-11/2019 - jeden artykuł rozwalił cały numer 
Lotnictwo 6/2019, nie tracę nadziei 
Lotnictwo 1-2 /2019 - równia pochyła?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz