Cos się kończy i coś się
zaczyna. Po z górą czterdziestu latach eksploatacji do historii polskiego nieba
przechodzą samoloty Su-22. Pozostawiając na boku dyskusję o sensowności utrzymania
ich w służbie przez ostatnie dwie dekady, należy docenić ich rolę w rozwoju
polskich skrzydeł, zwłaszcza w ubiegłym wieku. Zarówno pod względem liczby
maszyn, jak i ich możliwości bojowych stanowiły one niewątpliwie krok milowy w
rozwoju zdolności naszego lotnictwa uderzeniowego. Niełatwą służbę w ich
kabinach czy na płytach lotnisk pełniło wielu żołnierzy, podnosząc swoje
kwalifikacje, nierzadko do poziomu mistrzowskiego. Czas jednak płynie
nieubłaganie i Suki definitywnie
znikają z polskiego nieba. Na szczęście wiele z nich zachowało się w muzeach,
kolekcjach czy na pomnikach. Choć tylko statycznie, dalej będą cieszyć oczy
kolejnych pokoleń miłośników lotnictwa.
Jak mawiał klasyk „mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym jak kończy". Z tym końcem służby wielu typów maszyn bywało różnie. Przewrotny los nie pozwolił także Su-22 i ich pilotom pożegnać się z szeroką publicznością w Radomiu. Symboliczne pożegnanie, które odbyło się 11 września br., jak i wcześniejszy dzień rozstania dla spotterów i mediów zorganizowane zostały tak jak należy. Pomimo trudnej sytuacji, można zorganizować uroczystość z należytą starannością, dając licznej grupie osób okazję do pożegnania. Miejmy nadzieję, że ta udana lekcja znajdzie kontynuację przy pożegnaniu kolejnych zasłużonych typów maszyn. Kilka kończących służbę w najbliższym czasie pozostało. Wojskowi, nie zmarnujcie tej szansy.
TOP 3
1. Zabytkowe szybowce znowu na Gliwicami. Cieszy, że w Polsce przybywa ludzi, a czasem i instytucji, którym leży na sercu zachowanie dziedzictwa polskiego lotnictwa, nie tylko na starych fotografiach czy muzealnych eksponatach, ale żywych maszynach przywróconych niebu, ku pokrzepieniu naszych serc. Od wielu lat jednym z wiodących w tym zakresie jest Klub Zabytkowych Szybowców w Gliwicach, który wraz z Aeroklubem Gliwickim zorganizował już piąty Zlot Szybowców Zabytkowych. Niegdyś powszechne na polskich lotniskach: Bociany, Piraty czy Foki wyciągnięte z zakurzonych zakątków hangarów i pieczołowicie odremontowane dostarczają niezapomnianych wrażeń ich pilotom. Dzięki takim imprezom także nam twardo stąpającym po ziemi dają okazję do podziwiania ich piękna i wdzięku. Obszerne sprawozdanie z imprezy przygotował, jak zwykle niezawodny, Marcin Sigmund.
2. Su-22 w Polsce. Materiał podsumowujący ponad czterdzieści lat służby samolotów Su-22 z
biało-czerwoną szachownicą. Osiem dobrze napisanych i zilustrowanych stron.
Gdyby nie błędna liczba zakupionych maszyn jednomiejscowych - 80 na str. 8 - artykuł znalazłby się o pozycję wyżej.
3. Sytuacja niemieckich portów regionalnych. Kolejny materiał przedstawiający problemy trapiące
niemieckie lotniska i linie lotnicze. Tym razem mowa jest o portach
regionalnych, z których tylko kilka osiąga w miarę znośne wyniki. Reszta
skazana jest na wegetację pod kroplówką dotacji i oczekiwanie na lepsze czasy,
które już dawno minęły. Artykuł Piotra Geise jest szczególnie interesujący
jeżeli spojrzymy na zawarte w nim treści przez pryzmat lotnisk w Polsce. Nie
płacząc nad rozlanym mlekiem lub raczej złotówkami w Radomiu czy kilku innych portach
o małym ruchu, możemy być bardzo zadowoleni z wyników, które uzyskują nasze
lotniska z grupy ”milionerów”.
Jak mawiał klasyk „mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym jak kończy". Z tym końcem służby wielu typów maszyn bywało różnie. Przewrotny los nie pozwolił także Su-22 i ich pilotom pożegnać się z szeroką publicznością w Radomiu. Symboliczne pożegnanie, które odbyło się 11 września br., jak i wcześniejszy dzień rozstania dla spotterów i mediów zorganizowane zostały tak jak należy. Pomimo trudnej sytuacji, można zorganizować uroczystość z należytą starannością, dając licznej grupie osób okazję do pożegnania. Miejmy nadzieję, że ta udana lekcja znajdzie kontynuację przy pożegnaniu kolejnych zasłużonych typów maszyn. Kilka kończących służbę w najbliższym czasie pozostało. Wojskowi, nie zmarnujcie tej szansy.
1. Zabytkowe szybowce znowu na Gliwicami. Cieszy, że w Polsce przybywa ludzi, a czasem i instytucji, którym leży na sercu zachowanie dziedzictwa polskiego lotnictwa, nie tylko na starych fotografiach czy muzealnych eksponatach, ale żywych maszynach przywróconych niebu, ku pokrzepieniu naszych serc. Od wielu lat jednym z wiodących w tym zakresie jest Klub Zabytkowych Szybowców w Gliwicach, który wraz z Aeroklubem Gliwickim zorganizował już piąty Zlot Szybowców Zabytkowych. Niegdyś powszechne na polskich lotniskach: Bociany, Piraty czy Foki wyciągnięte z zakurzonych zakątków hangarów i pieczołowicie odremontowane dostarczają niezapomnianych wrażeń ich pilotom. Dzięki takim imprezom także nam twardo stąpającym po ziemi dają okazję do podziwiania ich piękna i wdzięku. Obszerne sprawozdanie z imprezy przygotował, jak zwykle niezawodny, Marcin Sigmund.
Powiązane wpisy:
Skrzydlata Polska ML 9/2025. Krew i łzy
Skrzydlata Polska ML8/2025. Pierogarnia
Skrzydlata Polska ML7/2025.
Innowacje, nowe podąża ścieżką starego?
Skrzydlata Polska ML 6/2025. Krytyczne spojrzenie na
zachód
Skrzydlata Polska ML 5/2025. Władek nie wydurniaj się
Skrzydlata Polska ML 4/2025 Zdarzenie jak
szóstka w Lotto
Skrzydlata Polska ML 3/2025. Elektryczna zadyszka
Skrzydlata Polska ML 2/2025. Skrzydlatej matematyczne
problemy
Skrzydlata Polska ML 1/2025. Numer południowy
Skrzydlata Polska ML 12/2024. Roczek Fafika
Skrzydlata Polska ML 11/2024. Czekając na rewolucję
Skrzydlata Polska ML 10/2024. Lot na rynku
Skrzydlata Polska ML9/2024. Kawa nad K2
Skrzydlata Polska ML8/2024. Tani wypełniacz zamiast
wspomnienia o ciekawym człowieku i jego osiągnięciach
Skrzydlata Polska ML7/2024. Odtwarzanie zDOLności
Skrzydlata Polska ML 6/2024. Obyś setki nie doczekał
Skrzydlata Polska ML 5/2024. Concorde, następne
pokolenie?
Skrzydlata Polska ML 4/2024. Transportowe mrzonki
Skrzydlata Polska ML 3/2024.
Skrzydlata Polska ML 2/2024. Błędy duże, małe i
malutkie
Skrzydlata Polska ML 1/2024. Jaki pierwszy numer,
taki cały rok?
Skrzydlata Polska ML 12/2023. Samolot nie dla każdego
Skrzydlata Polska ML 11/2023 – pomysł na DOLa
Skrzydlata Polska ML 10/2023 – wodorowa nadzieja
Skrzydlata Polska ML 9/2023 – rozmyta przyszłość
lotnictwa
Skrzydlata Polska ML 7/2023 – nam strzelać nie kazano
Skrzydlata Polska ML 6/2023 - wojsko w cywilu
Skrzydlata Polska ML 5/2023 – pożegnanie papugi
Skrzydlata Polska ML 4/2023 – politykierstwo
ponad fakty, z lotnictwem w tle
Skrzydlata Polska ML 3/2023 – wojna odkryta
Skrzydlata Polska ML 2/2023 – pożegnania, pożegnania,
pożegnania
Skrzydlata Polska 12/2022. Hypki na Papieża
Skrzydlata Polska 11/22 – od Raptora do
„traktora”
Skrzydlata Polska 10/22 – Alicja w krainie prądu
Skrzydlata Polska 8/22 – Zamierające pokazy
Skrzydlata Polska 7/22 – pomiędzy
rzeczywistością a fantazją
Skrzydlata Polska 6/22 – niskoemisyjna
Skrzydlata Polska 5/22 – helikopter z wyciągarką
Skrzydlata Polska 4/22 – wojna? Jaka wojna?
Skrzydlata Polska – magazyn sprzeczności





