poniedziałek, 16 lutego 2026

Su-35. Najmłodszy z rodziny i raczej ostatni

Podobnie jak amerykańskie samoloty F-15, F-16 i F-18, radziecki samolot Su-27 przebył długą drogę rozwojową. O ile jednak Amerykanie konsekwentnie nadawali kolejnym wariantom jedynie nowe oznaczenie literowe po numerze typu, to Rosjanie - zapewne z pobudek propagandowych, o przepraszam marketingowych, zastosowali wiele różnych oznaczeń dla kolejnych pochodnych Su-27, nieźle komplikując orientację w historii rozwoju konstrukcji. Niezależnie od numerologii, historia konstrukcji sięga lat ponad pięćdziesięciu. W tym czasie powstała bardzo liczna rodzina udanych samolotów o różnym przeznaczeniu, na opisanie których potrzebne były aż cztery zeszyty serii „Technika wojskowa XXI wieku”. Ostatni z nich poświęcony jest najnowszej, choć rozwijanej już od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, wersji wielozadaniowej noszącej oznaczenia Su-35, w najnowszej wersji Su-35S. Jako, że płatowiec tej wersji wywodzi się z pierwowzoru, którego rozwój opisano wcześniej, w omawianym tomiku Autorzy traktują budowę płatowca drugorzędnie, ograniczając się do omówienia wprowadzonych zmian. Pomijają także ogólny opis konstrukcji samolotu. Znacznie więcej miejsca poświęcają zespołowi napędowemu. Najwięcej miejsca obejmuje historia rozwoju systemu bojowego oraz awioniki samolotu, a także zintegrowanego z samolotem uzbrojenia. Te akurat elementy starzeją się znacznie szybciej niż samoloty i wymagają stałej modernizacji. W przypadku maszyn rosyjskich jest to szczególnie istotne, gdyż od zawsze ustępowały one w tym względzie sprzętowi zachodniemu. Przyjęta koncepcja tomiku jest jak najbardziej logiczna i uzasadniona, gdyż nie ma sensu powtarzać tych informacji, które opublikowano już wcześniej w ramach serii. Uważam to za przejaw szacunku dla czytelników. Być morze podszyty oczekiwaniami marketingowymi, jednakże bardzo pozytywny. Widać, że seria ma się dobrze. 
Czekam na kolejne tomiki.

Samolot Myśliwski Suchoj Su-35
Technika wojskowa XXI wieku  nr 21
Fiszer Michał, Gruszczyński Jerzy
Agencja wydawnicza CB
2026
80 stron w miękkiej oprawie
Liczne zdjęcia, rzuty oraz barwne sylwetki boczne

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz