niedziela, 11 stycznia 2026

Lotnictwo AI 12/2025. Nie wszyscy chcą być Youtoberami?

Kiedy opadł kurz medialnej wrzawy po katastrofie polskiego F-16 w Radomiu można nieco chłodniej i szerzej spojrzeć na udział samolotów wojskowych w pokazach lotniczych. Przyczynkiem do podjęcia tematu jest artykuł o Frecce Tricolori w ostatnim w roku 2025 numerze Lotnictwo AI. Pokazy lotnicze są tak stare, jak samo lotnictwo. Już od pierwszych wzlotów śmiałkowie pokazywali, że potrafią ujarzmić statek latający. Z czasem zaczęli pokazywać na co ich i ich samoloty stać, latając coraz szybciej i wykonując coraz bardziej złożone i niebezpieczne ewolucje. Powstało wiele grup, zwykle menadżer, pilot(ci) i mechanik(cy) którzy przemierzali kontynent europejski lub amerykański podobnie jak trupy cyrkowe, zarabiając na życie karkołomnymi ewolucjami. Potencjał działalności tego rodzaju szybko dostrzegli wojskowi, którzy upatrywali w lotniczych akrobatach nie tylko de,monstratorów możliwości sił powietrznych oraz ich sprzętu. Podstawowym celem było wzbudzenie zainteresowania, często pasji lotniczej, w młodych ludziach. To oni, jak to młodzi, żądni przygód, niebezpieczeństw, sławy i powodzenia u płci pięknej garneli się do lotnictwa. Było z kogo wybierać. Do dziś cel promocyjno-rekrutacyjny jest podstawą działalności wojskowych zespołów pokazowych, ich udziału w pokazach lotniczych lub/i organizacji tego typu imprez w bazach wojskowych. Cała otoczka i budowanie splendoru wokół lotników sprawia, że drzwi aeroklubów i szkół lotniczych szturmują tłumy rozmarzonych chłopaków i dziewczyn. No właśnie, czy nadal szturmują? Biorąc pod uwagę obecny rozwój lotnictwa wojskowego, o cywilnym nie wspominając, potrzeba szerokiej rzeszy zdrowych, wykształconych i gotowych na wiele wyrzeczeń ludzi. O ile pokazy lotnicze na zdrowie młodego pokolenia mają wpływ znikomy i raczej nie pozytywny, to z wykształceniem, a raczej chęcią do nauki może być lepiej. Najwięcej zdziałać można na polu chęci i determinacji. Jest to tym ważniejsze, że już małe dzieci w USA i Wielkiej Brytanii trzy razy częściej niż astronautami chcą zostać vlogerami lub youtuberami. U nas zapewne jest podobnie lub jeszcze gorzej, gdyż inaczej niż tam – zwłaszcza w USA – w naszej przestrzeni publicznej (muzea, pomniki, parki, szkoły, …) lotnictwo zajmuje miejsce raczej symboliczne. Symptomatyczne jest, że jak pokazują badania, dwóch na trzech młodych Polaków deklaruje, że nie zamierza w razie wojny bronić ojczyzny. Pozostaje mieć nadzieję, że świadomość podstawowej roli pokazów lotniczych pozwoli decydentom w mundurach i ministerialnych garniturach podejmować świadome i dalekosiężne decyzje odnośnie do organizacji pokazów lotniczych w Polsce i udziału naszych pilotów w imprezach poza granicami kraju. Oby chęć odsunięcia od siebie odpowiedzialności za ostatnie tragiczne wydarzenia nie przysłoniła im głównego celu organizacji pokazów lotniczych.

TOP 3

1. Frecce Tricolori. 65 lat włoskiej ikony lotnictwa. Pokazy Trójkolorowych strzał są ozdobą każdych pokazów lotniczych, na których występują. Są też magnesem przyciągającym na nie tłumy. Jestem przekonany, że ludzi urzeczonych pięknem ich pokazu jest zawsze więcej niż osób nim rozczarowanych. Pewnie z wyjątkiem jednego występu  w Niemczech sprzed prawie czterdziestu lat. Na ośmiu stronach artykułu, poza świetnymi zdjęciami, zamieszczono obszerny, nie gorszy od zdjęć tekst. Jest trochę o historii zespołu, jego czasach współczesnych oraz o planach na najbliższe lata, zwłaszcza o planowanej wymianie samolotów. W ciekawy sposób została opisana organizacja zespołu, jego aktualny skład oraz najciekawsze, można powiedzieć sztandarowe figury ich podniebnego baletu.
2. Udręki programu MC-21 i innych rosyjskich samolotów pasażerskich. Kolejny artykuł P. Butowskiego pokazujący problemy trapiące rosyjski przemysł lotniczy. Jako przemysł wysokiej technologii rozwijał się przez dekady korzystając ze wsparcia, a częściej gotowych rozwiązań zagranicznych. Funkcjonowanie tego układu uległo pogorszeniu po roku 2014, a zaostrzenie sankcji po lutym 2022 roku doprowadziło do jego załamania. Jak pokazano w artykule, król jest nagi, a przedstawiane przez urzędników i polityków kolejne terminy rozpoczęcia produkcji nowych, a właściwie starych zmodernizowanych, samolotów przesuwane są w coraz odleglejszy czas. Warto przeczytać by się dowiedzieć więcej oraz przekonać, że użyte przez Autora słowo „udręka” jest strzałem w dziesiątkę.
3. Wojsko Polskie wchodzi na orbitę. Krótki opis tego, co wzleciało w kosmos lub wkrótce wzleci i zasili naszą armię w tak potrzebne aktualne dane wywiadowcze. Co warte podkreślenia wdrażane rozwiązania dostarczają dużej autonomii w wyborze trybu i obszaru pracy satelitów. Co nie mniej ważne, wiele z rozwiązań posiada nalepkę „Made in Poland”.

 

Powiązane wpisy:


Lotnictwo AI 11/2025. Żywa legenda
Lotnictwo AI 10/2025. Zastanawiające milczenie

Lotnictwo AI 9/2025. Straszenie MiGiem

Lotnictwo AI 8/2025. Bomby dla Nobla

Lotnictwo AI 7/2025. Powolny zmierzch latających dysków
Lotnictwo AI 6/2025. Srebrny jubileusz najszlachetniejszych ze szlachetnych
Lotnictwo AI 5/2025. Antek wiecznie żywy5-antek-wiecznie-zywy.html
Lotnictwo AI 4/2025. Samolot „prezydencki”
Lotnictwo AI 3/2025. Samoloty pasażerskie – dynamiczna stagnacja
Lotnictwo AI 2/2025. Magia pierwszego razu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 12/2024. Tuba propagandowa pełna marketingowego bełkotu
Lotnictwo AI 1/2025. Samba, kawa i Millenium
Lotnictwo AI 11/2024. Polska śmigłowcami stoi
Lotnictwo AI 10/2024. Staruszek Hercules, początki
Lotnictwo AI 9/2024. Polski przemysł lotniczo-kosmiczny – rozkwit czy agonia?
Lotnictwo AI 8/2024. Ciekawie, solidnie, atrakcyjnie?
Lotnictwo AI 7/2024. Niszowiec z kraju klonowego liścia
Lotnictwo AI 6/2024. Szerokokadłubowy Embraer
Lotnictwo AI 5/2024. Rok F-16 w Europie wschodniej
Lotnictwo AI 4/2024. Lotnicze dylematy Wuja Sama
Lotnictwo AI 3/2024. Stare i nowe Herculesy Trójkąta Weimarskiego
Lotnictwo AI 2/2024. Samoloty (roz)bojowe?
Lotnictwo AI 1/2024. Konkurencja i lobbing wśród magazynów lotniczych
Lotnictwo AI 12/2023. Historia coraz bardziej odległa, przyszłość coraz bardziej niepewna
Lotnictwo AI 11/2023. Podniebna artyleria
Lotnictwo AI 9/2023 – żółta kartka za bylejakość
Lotnictwo AI 8/2023 – odmitologizowanie Concordskiego
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 7/2023 – różne wymiary polityki odstraszania
Lotnictwo AI 5,6/2023 – granice kryptoreklamy
Lotnictwo AI 4/2023 – PZL-130 Orlik – po co nam to było?
Lotnictwo AI 3/2023 – bylejakość Boeinga tuczy Airbusa
Lotnictwo AI 1/2023 – modernizacja po amerykańsku
Lotnictwo AI 12/2022 – numer wiele objaśniający
Lotnictwo AI 11/2022 – przekleństwo Jaskółki
Lotnictwo AI 10/2022 – szklane kule Airbusa i Boeinga
Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej
Lotnictwo AI 8/2022 – śmigłowiec, którego nie ma
Lotnictwo AI 7/2022 – spalone marzenie
Lotnictwo AI 6/2022 – drony po polsku
Lotnictwo AI 5/2022. Zbrojne niebo nad nami
Lotnictwo AI 4/2022. Aligator – historia upadku
Lotnictwo AI 3/2022 – powietrzni zwiadowcy duzi i mali
Lotnictwo AI 2/2022 – numer ostatni przedwojenny 
Lotnictwo AI 2/2023 – ładowniczy ze śmigiełkiem na czubku

Lotnictwo AI 9/2022 – śmigłowce na fali wznoszącej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz