Nasi południowi sąsiedzi definitywnie i w ładnym stylu rozstali się z
samolotami bojowymi Made In CCCP. Jak mawiają, lepiej późno niż wcale. I w ten
sposób, pomijając kilka maszyn bułgarskich, jedynym krajem NATO przyspawanym do
poradzieckiej techniki lotniczej, w dodatku dwoma mocnymi spoinami (Fitter i
Fulcrum) pozostaje Polska. Na szczęście rosyjska agresja na Ukrainę przyspieszy
żenujący od wielu już lat proces wycofania praktycznie bezużytecznych maszyn.
Od Słowaków powinniśmy się nauczyć, jak w sposób godny pożegnać, jak by na to
nie patrzyć zasłużone dla naszego lotnictwa samoloty. Aż się prosi o taką, u
nas podwójną uroczystość na radomskich pokazach w przyszłym roku. Fajnie by
było, gdyby klamrę historii spiął wspólny przelot MiGów 15 i 29 z
biało-czerwonymi szachownicami. Czy organizatorom i decydentom wystarczy
wyobraźni, kasy i jaj?
Top 5 magazynu:
1. Słowackie myśliwce MiG-29. To już zamknięty rozdział historii słowackiego lotnictwa. Rozdział długi, ciekawy, obfitujący w dynamiczne zwroty i liczne chwile poważnej słabości. Jego zamknięcie stało się okazją do podsumowań i spojrzenia w przeszłość. Na łamach Lotnictwa czyni to duet Gołąbek-Wrona. Na aż szesnastu stronach opisują bogato nie tylko przebieg służby Fulcrumów w Czechosłowacji i później na Słowacji, ale także tło w postaci przemian słowackiego lotnictwa, jakie miały miejsce w ciągu trzech dekad jego istnienia. Ciekawym uzupełnieniem są tabele z zestawieniem MiGów-29 lotnictwa Czechosłowacji oraz Słowacji. Trochę mnie zastanawia, skąd wziął się minimalny nalot pilotów NATO w wysokości 200 godzin rocznie, str. 41. W artykule wyraźnie pojawił się problem zapisu nazwy Fulcruma. W jednej kolumnie, obok siebie mamy tu MiG-i-29 i MiG-ów-29, czy MiG-a-29. Uważam, że pierwszy myślnik jest zupełnie nie potrzebny, wręcz szkodliwy, nie wiadomo po co wstawiany.
2. Lotniczy MSPO 2022. Relacji z tego najważniejszego w kraju, a chyba
i w Europie eventu biznesowego związanego z przemysłem obronnym nie mogło
zabraknąć. Temat opisany rzeczowo, z podziałem na poszczególne zagadnienia,
obfitujący w liczne ciekawostki. Do takich należy niewątpliwie „rozglądanie
się” MONu za samolotami przewagi powietrznej. Wydarzenia na Ukrainie pokazują,
że ten element może okazać się słabym ogniwem w zdolnościach Sił Powietrznych.
Otwiera się więc nowe pole walki o potencjalny kontrakt pomiędzy F-15SE i Eurofighterem.
Producent tego ostatniego od wielu już lat próbuje przebić się ze swoją ofertą na
polskim rynku. Czy tym razem się uda? Zdjęcie na okładce numeru nad wyraz sugestywnie
wskazuje kierunek działań marketingowych europejskiego koncernu.
3. Boeing P-26 Peashooter. Minimonografia tego dobrze rozpoznawalnego myśliwca USAAC pokazuje, że samolot ten nie był ani wyjątkowy, ani przełomowy, ani nawet szeroko stosowany w amerykańskim lotnictwie. W czym więc tkwi jego popularność? Odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy w tekście. To co jest tam na pewno, to jak zwykle u Leszka A. Wieliczko, dobrze napisany artykuł o ciekawym samolocie.
4.
Wojna powietrzna nad Ukrainą 24 sierpnia – 23 września 2022. Na
uznanie zasługuje konsekwencja, z jaką Lotnictwo publikuje kolejne raporty z
wojny. I choć przy olbrzymiej dynamice zdarzeń już w chwili publikacji są one
nieświeże, czego w papierowym magazynie uniknąć nie sposób, to stanowią ciekawe
zestawienie wielu faktów, które w bieżącym wrzasku massmediów łatwo przeoczyć. W
siódmym już odcinku tej epopei widzimy, jak bardzo zmieniła się ta wojna od
lutego. Jakże wyniszczająca jest dla obu stron i jak nieprzewidywalna w
dłuższej perspektywie. I choć wiele się mówi i pisze o ofensywie sił
ukraińskich i ich licznych sukcesach wyraźnie widać, że im dłużej trwa wojna,
tym szala zwycięstwa na najważniejszej – geopolitycznej wadze przechyla się
bardziej w stronę Kremla. Niestety wobec upadku gospodarki i systemu
ekonomicznego Ukrainy cały wysiłek wyposażenia i zaopatrzenia sił zbrojnych
Ukrainy spoczywa na barkach państw ją wspierających. Do tego dochodzi
konieczność wsparcia samych Ukraińców czy to na rodzimej ziemi czy po za jej
granicami. W dłuższej perspektywie Zachodu na to nie stać, a przedłużająca się
wojna przynosi kolejne problemy ekonomiczne, polityczne i społeczne, które w
pierwszym rzędzie muszą rozwiązać rządy poszczególnych państw. Coraz wyraźniej
widać też, że nie wszystkim krają Europy jest po drodze z walczącą o swój byt
Ukrainą.
5.
Działania lotnicze na froncie francusko-włoskim w czerwcu 1940 r. O
ile walki tego okresu we Francji, Holandii czy Belgii są dobrze opisane w
polskiej literaturze i raczej dobrze znane, o tyle zbrojna konfrontacja
lotnictwa Francji, a także Wielkiej Brytanii, z lotnictwem Włoch na południu
Europy jest raczej mało znana. Dobrze więc się stało, że zamiast rozbijać
dobrze znane już wydarzenia na atomy, tym razem przedstawiono temat świeży,
mało znany wręcz egzotyczny. W artykule zawarto wiele tabel z zestawieniami
jednostek i sprzętu oraz liczne zdjęcia, często dość osobliwych statków
powietrznych. Przed publikacją drugiej części Autor wraz z korektorem powinni
popracować nad gramatyczną stroną tekstu, gdyż jest tu kilka spraw wymagających
poprawy.
Powiązane
wpisy:
Lotnictwo 9/2022- Śmigłowce na fali wznoszącej
1. Słowackie myśliwce MiG-29. To już zamknięty rozdział historii słowackiego lotnictwa. Rozdział długi, ciekawy, obfitujący w dynamiczne zwroty i liczne chwile poważnej słabości. Jego zamknięcie stało się okazją do podsumowań i spojrzenia w przeszłość. Na łamach Lotnictwa czyni to duet Gołąbek-Wrona. Na aż szesnastu stronach opisują bogato nie tylko przebieg służby Fulcrumów w Czechosłowacji i później na Słowacji, ale także tło w postaci przemian słowackiego lotnictwa, jakie miały miejsce w ciągu trzech dekad jego istnienia. Ciekawym uzupełnieniem są tabele z zestawieniem MiGów-29 lotnictwa Czechosłowacji oraz Słowacji. Trochę mnie zastanawia, skąd wziął się minimalny nalot pilotów NATO w wysokości 200 godzin rocznie, str. 41. W artykule wyraźnie pojawił się problem zapisu nazwy Fulcruma. W jednej kolumnie, obok siebie mamy tu MiG-i-29 i MiG-ów-29, czy MiG-a-29. Uważam, że pierwszy myślnik jest zupełnie nie potrzebny, wręcz szkodliwy, nie wiadomo po co wstawiany.
3. Boeing P-26 Peashooter. Minimonografia tego dobrze rozpoznawalnego myśliwca USAAC pokazuje, że samolot ten nie był ani wyjątkowy, ani przełomowy, ani nawet szeroko stosowany w amerykańskim lotnictwie. W czym więc tkwi jego popularność? Odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy w tekście. To co jest tam na pewno, to jak zwykle u Leszka A. Wieliczko, dobrze napisany artykuł o ciekawym samolocie.
Lotnictwo
7-8/2022 – wiatr ze wschodu, Dalekiego Wschodu
Lotnictwo 6/2022 – lato latających olbrzymów
Lotnictwo 5/2022 – modernizacja u Bratanków
Lotnictwo 4/2022 – wojna dzień po dniu
Lotnictwo 3/2022 – pocztówki z wojny
lot-nisko: Lotnictwo 2/2022 – mosty, mosty, mosty
Lotnictwo AI 1/2022 – przyszłość nadejdzie szybciej niż nam się wydaje
Lotnictwo AI 12/2021 – rocznicowe dylematy
Lotnictwo 11/2021 – pierwszy wielki sukces Antonowa
Lotnictwo10/2021 – wiosenna wojenka 1939
Lotnictwo9/2021 – dzień dzisiejszy lotnictwa wojskowego RP
Lotnictwo6/2021 – Łukaszenka nie był pierwszy?
Lotnictwo5/2021 – szpiedzy 50+
Lotnictwo4/2021 – kwietniowa mozaika
Lotnictwo 3/2021 – magazyn gdybających dziennikarzy
Lotnictwo 2/2021 - dwie rosyjskie ikony (lotnictwa)
Lotnictwo 1/2021 - przyzwoity start
Lotnictwo 12/2020 - nowe stare samoloty
Lotnictwo 11/2020- nowe stare
Lotnictwo 10/2020 - numer delta
Lotnictwo 9/2020
Lotnictwo 8/2020 - znowu czarna owca w numerze
Lotnictwo 7/2020
Lotnictwo 6/2020 – pod znakiem latających olbrzymów
Lotnictwo 6/2022 – lato latających olbrzymów
Lotnictwo 5/2022 – modernizacja u Bratanków
Lotnictwo 4/2022 – wojna dzień po dniu
Lotnictwo 3/2022 – pocztówki z wojny
lot-nisko: Lotnictwo 2/2022 – mosty, mosty, mosty
Lotnictwo AI 1/2022 – przyszłość nadejdzie szybciej niż nam się wydaje
Lotnictwo AI 12/2021 – rocznicowe dylematy
Lotnictwo 11/2021 – pierwszy wielki sukces Antonowa
Lotnictwo10/2021 – wiosenna wojenka 1939
Lotnictwo9/2021 – dzień dzisiejszy lotnictwa wojskowego RP
Lotnictwo6/2021 – Łukaszenka nie był pierwszy?
Lotnictwo5/2021 – szpiedzy 50+
Lotnictwo4/2021 – kwietniowa mozaika
Lotnictwo 3/2021 – magazyn gdybających dziennikarzy
Lotnictwo 2/2021 - dwie rosyjskie ikony (lotnictwa)
Lotnictwo 1/2021 - przyzwoity start
Lotnictwo 12/2020 - nowe stare samoloty
Lotnictwo 11/2020- nowe stare
Lotnictwo 10/2020 - numer delta
Lotnictwo 9/2020
Lotnictwo 8/2020 - znowu czarna owca w numerze
Lotnictwo 7/2020
Lotnictwo 6/2020 – pod znakiem latających olbrzymów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz